piątek, 1 maja 2020

CAŁY TEN BOŻY ŚWIAT



Skoro boży, to w dobie zarazy covid-19 można by rzec, iż Pan Bucek (jak powiadają polscy górale) mocno się zagapił, bo podczas Jego gapiostwa rozprzestrzeniła się na Ziemi straszliwa epidemia zabierając na cmentarze świata setki tysięcy ofiar. Staruszek być może zaspał w chmurnych puchach, jak to zdarzało się już w historii wiele razy. Wystarczy że zmrużył oczy a na ziemi pojawiał się jakiś Stalin, Hitler, Pinochet, a chociażby i kurdupel żoliborski.
Skoro świat jest boży, jako się powiada biblijnymi słowy kapłanów i co bardziej naiwnymi, ale i obłudnymi ustami polityków, to dlaczego do jasnego pioruna nie dopilnuje swojego stworzenia, by ono pławiło się w owym nieograniczonym miłosierdziu, gdzie dobro ponoć kipi spod wszystkich dekli świata. Jakże On, filując pilnym okiem na padół ziemski mógł dopuścić do wylęgu wojen, faszyzmu, Holokaustu, nędzy i głodu afrykańskiego, apartheidu i wszelakiej innej segregacji. Powiada się że każdą istotę ludzką stworzył ON, Pan Bucek. To po jasną cholerę stwarza miliony, które za chwilę z głodu i chorób muszą iść do piachu, afrykańskiego. Czyż brakuje środków do użyźniania gleby?. Czyż po to ludzkość jest trzebiona wirusami słanymi z niebios  co kilkadziesiąt lat?. Fakt, ciało ludzkie, szczególnie mocno objętościowe, to wspaniały nawóz, tyle że grubi radzą sobie na tym świecie najlepiej. Głosiciele ewangelii, wierząc, iż zarazy zsyłane są przez Pana Bucka, modłami upraszają, by Stwórca nie zasypiał przysłowiowych gruszek w popiele i zesłał lek na wirusa. 
Tymczasem wiadomo że nigdy tego nie uczynił dopóki ojojoj nie wytrzebił zaplanowanych milionów ludzkości zarówno poprzez ojojoj wojny jak i niepohamowaną zarazę. Każdą zarazę powstrzymywali naukowcy z dziedziny biologii. Pan Bucek się do nauki nie garnął. No cóż, nie kończył żadnych Oxfordów., a chociażby naszej Jagiellonki. Leniwym był i leniwym pozostał wylegując się w tych chmurach. Nawet nie chce się podzielić deszczem, który wypełnia Jego łóżko wodne. A mógłby siknąć sterowanym strumieniem by zmoczyć głowy tym Polakom, którzy nie bacząc  na zarazę kolanami upychają Dudę w Pałacu Namiestnikowskim, by kurdupel żoliborski mógł obsrywać demokrację przez następne 5 lat. Polską ponoć opiekuje się Matka Boska wraz z  Synem, więc Pan Bucek powinien częściej rzucać okiem na tenże wybrany naród. Chyba że w RODZINIE niebieskiej popsuły się stosunki. No cóż, tak bywa, jak to w rodzinach. Aczkolwiek jak na razie nic nam nie wiadomo w tym temacie.
                          

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

W KRAINIE PUSTYCH DZBANÓW

Spotykam się z pytaniem, skąd bierze się tylu wyborców PiS, tylu prostackich dzbanów do których nic nie trafia mimo zapraszającego...