wtorek, 26 maja 2009

ZEMSTA NIE ZAWSZE JEST SŁODKA














Świat obiegła skandaliczna informacja, że na przestrzeni ponad pół wieku kler katolicki w Irlandii molestował dzieci i młodzież w ośrodkach wychowawczych, szkołach, ale także na terenie licznych plebanii. Bo Irlandia to kraj iście mocno katolicki dorównujący siłą „przekonań" i nieograniczonych wpływów na społeczeństwo Polsce. Co prawda, po wstąpieniu Irlandii do UE, co stało się dużo wcześniej od Polski, wpływy Kościoła bardzo osłabły i otumaniane społeczeństwo przejrzało na oczy wzrokiem cywilizowanej, humanistycznej Europy. Upłynęło jednak wiele lat, zanim Sąd Najwyższy zdobył się na ujawnienie ogromnych krzywd dzieci irlandzkich, czynionych im przez księży i zakonników zatrudnionych w państwowych ośrodkach wychowawczych. Bezdomne, często niepełnosprawne, były dodatkowo upokarzane poprzez molestowania i gwałty. Działo się to za wiedzą hierarchii a nawet Watykanu, który za wszelką cenę ukrywał te zbrodnie. Mimo dochodzących do stolicy Piotrowej wieści o szokujących wydarzeniach na terenach USA, Polski, Irlandii, Brazylii i wielu innych krajach, papieże, łącznie z naszym kandydatem na świętego, te wieści zamiatali pod dywan, a owe „byczki" w sutannach i habitach przenosili do innych parafii. Balon wypełniony zbrodnią jednak musiał pęknąć. Mleko się rozlało. Raport Sądu Najwyższego mówi o co najmniej 40 tysiącach zgwałceń na terenie samej Irlandii. Szczególnie drastyczne przypadki gwałtów pedofilskich miały miejsce w ośrodkach dla chłopców, prowadzonych przez kongregacje Jezusa Chrystusa. Oporne dzieci były zwykle siłą zmuszane do uległości i często zbiorowo gwałcone. Raport zawiera 2600 stron relacji fizycznego i psychicznego znęcania się nad tymi biednymi sierotami. Jak nieludzie potworności stosowano wobec tych dzieci rodem z gułagu opisała pani redaktor Agnieszka Wołk-Łaniewska w 22 numerze „NIE" z dnia 22.05.09.Są one przedrukiem z Raportu SN. Wprost zwierzęce, oprawcze zachowania księży i zakonnic umieścić można tylko w pojęciu najpaskudniejszego „skurwysyństwa," jakowym charakteryzowały się średniowieczne święte brygady Torquemady. Oczywiście, każdy taki czyn był realizowany dla ich „dobra" w imię boże. Kościół katolicki w Irlandii legł w gruzach. To dobrze, ale jakim kosztem, bo za niewyobrażalne krzywdy tych dzieci (dziś już w większości osób dorosłych), odszkodowanie liczone w setkach milionów euro zapłaci rząd Irlandii, bowiem szkoły i ośrodki były państwowe. Te straszne wieści obiegły cały świat. Widziałem relacje telewizji CNN, BBC, RTL, TV5, Sat-1, Pro7, Rusia Todey. Wiadomości owe podały nasze prywatne stacje telewizyjne Polsat, TVN i Superstacja. Absolutne milczenie na temat raportu zachowała telewizja publiczna TVP, zwana nie bez kozery TVParafialną. Potwierdziła się wiedza nieoficjalna, że kler polski ma ją w swoich łapach. Zresztą wystarczy przełączyć się na jakąkolwiek audycję w TVP (nawet sportową), by ujrzeć obok dyżurnego redaktora, zatrudnionego tam z łaski neonazisty Farfała,- a jeszcze bardziej redaktorki Szymalli (zwanej siostrą przełożoną) również dyżurnego faceta w koloratce. Co mamy o tym wszystkim sądzić?.Ano to co prawie wszyscy wiemy, że w naszym kraju podobne zbrodnie kleru na tle seksualnym też mają miejsce. I to w skali masowej. Nie znalazł się jednak jeszcze żaden odważny polityk ani sędzia, który by otwarcie je ujawnił. Strach paralityczny przed klerem ściele się po salach polskiego parlamentu, urzędach państwowych w terenie a także w Pałacu pana prezydenta, także za rządów „świeckiej", wydawało by się lewicy. Ujarzmiony nieograniczoną wielkością Kościoła naród wykonuje każde jego polecenie. Wiedzą o tym politycy, ponieważ ewentualne przedłużenie ich mandatu poselskiego pozostaje w rękach biskupów. A ja tak sobie myślę, że zgodnie z porzekadłem ludowym: dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie, przyjdzie czas na rozwydrzoną zachłanność zdemoralizowanego kleru i w naszym kraju. Ilość pedofilów w sukienkach rośnie z roku na rok . Sporadyczne zaś wyroki sądowe w zawieszeniu (kłania się tu strach sędziów) są zachętą do popełniania nowych zbrodni. Panie prezydencie, panie premierze, dalsze włażenie w d... hierarchom nie ma sensu, bo zemsta za wasze ustępstwa będzie gorzka i dotknie nas wszystkich. Jeżeli nasze społeczeństwo się ocknie a władza wstanie z kolan, i przy tym wzbudzi się gniew tysięcy przez lata skrzywdzonych, rząd będzie musiał z kieszeni podatników wypłacić ogromne odszkodowania. Właśnie rząd a nie kler, bowiem decyzjami administracyjnymi powstały jak grzyby po deszczu katolickie szkoły, ośrodki dla dzieci i starców. Co tam się dzieje można wyczytać w niezależnej prasie. I mimo, że rząd co roku daje dla Kościoła ca 6 miliardów złotych, odszkodowania zapłacimy my wszyscy. A smród rozleje się na cały świat. A niech się rozleje. Im prędzej, tym lepiej. Skorzystają na tym biedne dzieci. A do skandali „made In Poland" Europa już przywykła.

Potocznie się mówi, że w Polsce mamy trzy władze: Parlament, sądy i dziennikarze. To naiwne stwierdzenie. Rządzą cztery władze: Parlament, sądy, dziennikarze i episkopat z tym, że episkopat należy wymienić na miejscu pierwszym. Tej prawdy nie potrzeba odkrywać. Wiadomo wszakże, iż nie zostanie uchwalona prawie żadna ustawa sejmowa bez konsultacji z „władzą naczelną". Vide: In vitro.


Na osłodę humor:

Biskup przyjechał na wizytacje do jednej parafii. Odwiedził m. in .szkołę specjalną. Pyta tam dzieci:

-kim chciałbyś zostać jak dorośniesz? Jedni mówią: lekarzem inni zaś aktorem, modelką itd. Biskup pyta Jasia: A ty kim chciałbyś zostać?

-Ja???, biskupem oczywiście.

Ale widzisz młodzieńcze, aby zostać biskupem to trzeba chodzić do takiej specjalnej szkoły.

-Nooo, przecież chodzę, no nie?!

AFE, ALE SMRÓD!

W dniu 13 października Polska kolejny raz wypuściła śmierdzącego bąka w salonach Europy. Wybaczcie chorej staruszce. Postępującą demen...