Posty

KOMU DOBRE ŻYCIE

Obraz
  Ech życie!, mówimy często wspominając to i owo. A przecież wiemy, że nie każde życie nadaje się do życia. Wspomina   Pani Maria Paszyńska, niewątpliwie młoda, nieprzeciętnie zdolna pisarka, autorka trylogii „WIATR OD WSCHODU ”. Życie po prawdzie tylko czasami nadaje się do życia . Zwykle obchodzi się z nami niezbyt łaskawie, wymaga   ciągłej czujności, zmagań, podkłada nam pod nogi kolejne kłody, które z bagażem lat na wiotczejących plecach coraz trudniej unieść. Czasem jednak te wszystkie troski bledną w świetle czyjegoś uśmiechu, tonu głosu, spojrzenia, które wyrażą więcej niż jakiekolwiek słowa. Już słowo „nigdy” wydaje się czymś niewyobrażalnym, bez względu na to czy ma się lat dwadzieścia czy osiemdziesiąt, zawsze tak samo abstrakcyjnym. Ktoś kiedyś powiedział (nie wiem kto), że powoli umiera ten, kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia, ja dodałbym jeszcze, że i ten kto zapomina, że życie zupełnie jak powieść, jest podróżą, a wszystko co się w jej trakcie wydarza jest po pr

POSUCHA

Obraz
Z nadzieją oczekiwane mistrzostwa Europy w piłce nożnej Euro2020 rozpoczęły się porażką chłopców w biało czerwonych barwach na stadionie petersburskim, mimo wstępnych zapewnień pt: „szablą odbierzemy”. To normalne w polskiej piłkarskiej historii. Tak było cztery, osiem i dwanaście lat temu. To takie polskie wejście smoka. Zadawaliśmy sobie pytanie dlaczego nam nie wychodzi skoro każde mistrzostwa rozpoczynamy szczerą modlitwą, a każdy piłkarz wchodząc na oplutą i osmarkaną murawę żegna się po katolicku i głaszcze   ją jak swoją kotkę. Co to jest za rytuał pytają widzowie spoza kraju. Czy to oznacza jakoweś zaklęcie?, bo mimo to dostajemy od swoich przeciwników na murawie ciągle lanie. Szczerze mówiąc liczyłem że tym razem, skoro wylosowaliśmy w grupie słabą Słowację, poradzimy sobie. Niestety nie. Polska drużyna, podobnie jak polska polityka, tak krajowa jak i zagraniczna prezentuje poziom nieudaczników ośmieszając nadwiślański naród do łez. W świecie praktycznie już nikt nas nie szan

WIĘKSZY ROZPĘD.

Obraz
Co się dzieje z polską dyplomacją do cholery jasnej. Nie jest tajemnicą, że polska dyplomacja obraziła się na Stany Zjednoczone po wyborze na prezydenta Joego Bidena. Żałoba po Donaldzie Trumpie trwa, a towarzyszy jej dalsze osłabianie stosunków Polski zarówno z Unią Europejską jak i bilateralnych z Niemcami i Francją. Kompromitacja idei Międzymorza, obumarcie Trójkąta Weimarskiego, nieudany eurosceptyczny sojusz polsko- brytyjski, oraz żałosny w skutkach alians z Węgrami spowodował, że polska szuka politycznego partnera. Kogoś, kto byłby przeciwwagą dla tradycyjnych sojuszników III RP. Przysłowie, które mówi o wyborach z konieczności .” skoro nie masz co byś chciał, to ciesz się z tego co masz”, pasuje dla Polski jak ulał. Kto popsuł niech naprawia, można by rzec, tyle że popsuli ci, którzy nie mają najmniejszego pojęcia o naprawianiu. Wszyscy dotychczasowi ministrowie z worka pisowskiego to nieudacznicy i gnioty kaczystowskie. Począwszy od Waszczykowskiego, a skończywszy na Rauu, że

ZAKAZ ABORCJI ZABIJA KOBIETY.

Obraz
  Niszczy relacje i zdrowie psychiczne.(To GW). Stara prawda.     A tymczasem Jarosław Kaczyński,   przywódca ogłupionego katechizmem i pisowską jałmużną narodu udziela wywiadu, w którym mówi,” że średnio rozgarnięty człowiek (czyt. Polka) może załatwić sobie aborcję za granicą.” Piramida hypokryzji. Mędrzec, filozof, myśliciel ludowy, czy po prostu bydle?. Oczywiście że   bydle. Polityczne bydle. Ten cyniczny kurdupel z zamkniętym sercem i rozpiętym rozporkiem, bez żony, bez konta, bez prawa jazdy i bez honoru, postać wyśmiewana w całej Europie, w imię pieszczot z klerem, zaś szczególnie z Rydzykiem i Jędraszewskim, (apostołami prostactwa)   jest   chroniony przez całą dobę przez kilku policjantów a w chwilach szczególnych także przez 80 suk policyjnych.   Cóż to za skarb narodowy?, co to za wartość dodana?. Ponoć doktor prawa, ale tak naprawdę to diabli go wiedzą. To raczej taki narcystyczny dupek z problemem tkwiącym w dymensji. Najpierw narzuca durne prawa, by potem stosować imposy

SMOTRYSZ W KNIGU

Obraz
  To że należę do tej połowy społeczeństwa, która czyta, to należę również do tej ćwierci, która czyta dużo, a nawet bardzo. O tym wiedzą moi Czytelnicy, bowiem często intrygowały mnie doniesienia prasowe informujące o mizerii  naszego katolickiego czytelnictwa, przeto je komentowałem, zwykle wtedy, gdy ponosiły mnie nerwy.  Osobiście zadawałem sobie od czasu do czasu trud zbilansowania wydatków na owe upodobania biblioteczne. Bezskutecznie, aczkolwiek wiemy oboje z Małżonką iż są one wielotysięczne. Zamawiamy, kupujemy, czytamy a następnie dzielimy się owym dobrem literackim z przyjaciółmi. Zwykle te książki do nas nie wracają, chociażby z powodu braku półek na których stanowiłyby pochłaniacze kurzu. Ja z powodu swej małej mobilności spowodowanej chorobami w zasadzie nie oddalam się od domu, dlatego staram się być  nieco przydatny na miejscu. Natomiast Małżonka i owszem, jej przyjaciółki, również zaczytane, mogłyby razem stworzyć babski klub miłujących słowo epickie, wzajem uprzyjemni

KOMU SIĘ ŚNI POWTÓRKA Z ZAOLZIA.

Obraz
  Jak to komu? Wiadomo. Nie udała się wojenka w 1939, to może powtóreczka?. Chrzestni sąsiedzi   od zawsze, wrogowie okolicznościowo. Pani Wojenka rozbawionym kasynowo panom generałom nie udała się wtedy, bo w kilka miesięcy później Hitler wziął za mordę jednych i drugich, ale niesmak sąsiedzki pozostał na lata. Wieki upłyną zanim Czesi nam darują ową zdradę, ponieważ nie było żadnego powodu by na teren Zaolzia wprowadzać całą polską armadę, podobnie zresztą jak w marcu 1968. Właśnie wypowiadając wojnę Czechom postąpiliśmy jak Rzesza niemiecka kilka miesięcy później. Polska i Czechy razem wstępowały do Unii Europejskiej, można by powiedzieć że to państwa bratnie a nawet siostrzane. Niestety różnią je „drobiazgi”, by tak delikatnie rzec. Kulturowość, ale i kultura. stosunek do religii oraz prawo, szczególnie w odniesieniu do wolności obyczajowej i medycznej. Dzisiaj poszło o zasoby wody, której ponoć poprzez elektrownię Turów pozbawiamy sąsiadów. Problem ten podnosili na różnych forach

NOWY POLSKI nieŁAD

Obraz
                               Jeszcze z placu budowy obiecanych mieszkań nie zjechały maszyny. (bo ich tam nie było). Jeszcze nie zsunął się ze stępki pierwszy prom.(bo nikt go nie zbudował) Jeszcze nie ostygły łopaty po przekopie Wiślanej Mierzei. (bo budujemy nową wyspę, Escobar) Jeszcze nie posadzono za kraty ani jednego członka mafii skarbowej i vatowskiej. (bo w większości to ludzie władzy z Banasiem na czele) Jeszcze nie wygaszono silników elektrycznych tysięcy samochodów. (opór materii). Jeszcze nie rozliczono premiera i jego najbliższe otoczenie za straty liczone w dużych milionach za tzw. wybory kopertowe. (bo ci są niedotykalni przez prokuraturę). Jeszcze nie uprzątnięto gruzu po wysadzeniu w powietrze zbudowanej za 2 miliardy elektrowni węglowej w Ostrołęce. Jeszcze nie wbito pierwszej łopaty pod budowę zapowiadanej od dziesiątek lat elektrowni jądrowej, gdy tymczasem wszyscy nasi sąsiedzi łącznie z Białorusią, Słowacją i kraikami nadbałtyckimi od lat z takowych korzystają.