Posty

KOŃ JAKI JEST ..

Obraz
  KAŻDY WIDZI . Eufemizm?, być może. Zdanie to zawarł w swej pierwszej polskiej encyklopedii, pod nazwą „Nowe Ateny”, ksiądz Benedykt Chmielewski w XVIII wieku. Bardzo trafne i jakże przydatne na wieki wieków powiedzenie, przynajmniej w odniesieniu do Jego środowiska, czyli kleru katolickiego. Tak, każdy widzi. Szczególnie dzisiaj gdy po zaledwie kilkunastu latach od śmierci papieża Jana Pawła II, odzianego na siłę, (bo nie zasłużył na ten tytuł), w szaty świętego, Kościół katolicki się wali. Tyle, że nie w Polsce, bo u nas jeszcze te 35% ochrzczonych zagląda do kościołów w celach spożywczych, czyt. modlitewnych.     Reszta, do których osobiście należę wchodzi do krucht wyłącznie jako turyści, bo przyznam, jest co oglądać. Bogactwa zgromadzone przez dwa tysiące lat, często kosztem życia setek, albo milionów ludzi wpędzają zwiedzających w zadumę. W Polsce ponoć ta sekta (bo każda religia ma początek w sekcie) usadowiła się tysiąc lat temu. Mówię ponoć, poniew...

WYLIZANY TALERZ

Obraz
Gdy człowiek wchodzi w wiek swojej jesieni i próbuje zresetować swój życiorys, by nie zaprzątać sobie już umęczonej głowy, to najtrudniej ten akt przychodzi mu w odniesieniu do lat najmłodszych. Pisałem już swego czasu, że z tych właśnie lat potrafię sobie odtworzyć nawet szczegóły. Penetrując pamięć wiele zdarzeń mojego szczenięctwa już opisałem w kolejnych postach na moim blogu. I wydawało mi się, że swoją młodość wycisnąłem do ostatniej kropli, zjadłem każdy okruszek i wylizałem talerz . Okazuje się że niekoniecznie. Tu i ówdzie znajduję w zakamarkach mózgu małe wręcz incydentalne przypadki, które z przyjemnością, chociaż niekoniecznie okraszone akrybią smakują powtórnie. Pobiegłem tym razem myślami we wczesne lata pięćdziesiąte, czas nauki w szkole podstawowej, zwanej wówczas szkołą powszechną, na czele której stał pan kierownik, bez matury, (robił ją zaocznie), nie żaden dyrektor jak to jest dzisiaj. Poziom nauczania jak na owe czasy był naprawdę dobry. Wśród nauczycieli bywal...

A GDYBY TAK ..

Obraz
Nawiązując do poprzedniego posta, pomyślałem, że wzorem zachodnich ustrojów politycznych jak chociażby w USA, Anglii, Francji i kilku innych państw o „utwardzonych” demokracjach ,w naszym kraju poprzez dokonanie poprawek konstytucyjnych należałoby spowodować tzw. system dwupartyjny. Wyłącznie. Tak jak w USA rządzą na przemian Republikanie i Demokraci, Polską mogłyby zarządzać partie o nazwach: Konserwatyści reprezentowani przez dotychczasowy PIS plus prawą strona PO i PSL, oraz powiedzmy plankton polityczny typu Korwin, Narodowcy, Prawica Rzeczypospolitej, Ruch Katolicko- Narodowy i co tam jeszcze się pokazuje od czasu do czasu w mediach. Z kolei Demokraci winni skupiać pozostałych dotychczasowych posłów o przekonaniach liberalno-lewicowych i agnostycznych tkwiących w ugrupowaniach, w dużej części PO, SLD, okruchy PSL, oraz podobny plankton małych lewicujących partyjek typu Zieloni, Ruch Palikota, Partia Racja, Polska Partia Pracy i inny drobiazg partyjny, pokazujący si...

TEGO NIE DA SIĘ SKLEIĆ

Obraz
Już od lat Polskę podzieliliśmy geograficznie i ideologicznie na dwie prawie równe części. Polskę liberalno- lewicową oraz Polskę często nawet skrajnie prawicową. Polskę dla której wartością są adaptowane z UE i krajów o utrwalonej demokracji, wszelkie ustawy służące wolności, postępowi, nauce, słowem nowoczesnemu społeczeństwu. Ta druga część Polski to ludność zamurowana w niechęci do postępu, w niechęci do zdobyczy naukowych świata, w niechęci do laicyzacji państwa.     Ludność przecietnie mniej wykształcona, bardzo przyklęczna Kościołowi, słowem ludność dewocyjna, oddana całkowicie „władzy” kruchtowej. Pozostaje w opozycji do takich zdobyczy i postępu w nauce, jak In Vitro, aborcji z powodów zdrowotnych matki i dziecka, eutanazji na prośbę cierpiących, antykoncepcji szeroko rozumianej, związków partnerskich, a nawet badań prenatalnych. W tej części kraju jest największe nie tylko bezrobocie, ale też największy wskaźnik zagęszczenia wszelkie...

CISZA PRZED BURZĄ?

Obraz
 Wygrani   Czy to cisza przed burzą, zastanawiają się Polacy, szczególnie ci niezadowoleni z wyniku wyborów prezydenckich. Ktoś napisał na Facebooku iż oddał z całą premedytacja głos nieważny, bo chciał tylko zaliczyć obowiązek obywatelski. Inni z kolei, że nie mogli z czystym sercem wstać z fotela i udać się do urny, bowiem musieliby wybierać między dżumą i cholerą, a po co się zarażać takimi choróbskami, do tego z pełną świadomością. Przecieki płynące na kilka dni przed finalnym dniem wskazywały na zwycięstwo Dudy, bowiem zmobilizowane hordy rodzinne wschodniej Polski już były gotowe do ostatecznego boju na śmierć i życie z Platformą Obywatelską i jej reprezentantem Bronisławem Komorowskim. Potwierdziły to obliczenia powyborcze, bowiem w wielu miejscowościach tej tzw. polski B, ponad 90% głosujących postawiło krzyżyk przy nazwisku swego kaczego idola. Ci wyborcy byli pompowani bzdurami chorego Macierewicza o zamachu smoleńskim na prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego ma...

PONOĆ DUDA CZYNI CUDA

Obraz
  Gdybym miał czegoś życzyć nowemu prezydentowi, to nie ukrywam, że życzyłbym mu, żeby budował w Polsce nowe średniowiecze. A moim marzeniem jest, by dziś się ono w Polsce zaczęło”. Tak oto skomentował naczelny Frondy i współpracownik TV Republika, Tomasz Terlikowski wyniki wyborów prezydenckich w Polsce. Jak wiadomo wybory wygrał Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Czy w tej sytuacji można się było spodziewać innej wypowiedzi od tegoż działacza katolickiego i dziecioroba?. Nie, bo cóż go obchodzi autorytet państwa na arenie międzynarodowej. Mimo, że w tym kraju się urodził, wychował, wykształcił i zdobył pracę. Okazuje się, że Terlikowskiemu autorytet państwa nie jest potrzebny, nie musi się wstydzić bo nie wyjeżdża często za granicę, może poza Watykanem, a zresztą jeżeli pojawi się gdziekolwiek to po jego aparycji nikt nie rozpozna , że to człek o przekonaniach średniowiecznych. Wstyd natomiast dla naszej telewizji, że go stawia przed kamerami. No cóż, zwierzę...

BYŁO, PRZEMINĘŁO

Obraz
  No i po wyborach prezydenckich, zwyciężcę znamy. Nie wszyscy wyborcy odetchnęli, bowiem wygrał ten, który Polskę cofnie o kolejne pięć lat, mimo że już bylismy opóźnieni w stosunku do Europy. Inni zadowoleni, że wygrał ich kandydat, wszyscy, że cyrk się skończył i media zaczną się wypełniać bardziej ciekawymi informacjami. W każdym razie myślący Polacy nie są  usatysfakcjonowani, jako że już zanim wrzucali swoje wyborcze kartki do urny wiedzieli, że obaj kandydaci, to zaprzysięgli, umocowani w ideologii kanonicznej gorący katolicy i nie można się spodziewać po żadnym z nich jakowejś europejskiej obyczajowej rewolucji, nie mówiąc już o takiej na jaką zdobyła się (także) katolicka Irlandia. A i nie tylko o sprawy obyczajowe tu chodzi. Tak czy siak mało się zmieni, bo wszystko co było bardziej czytelne, minęło już dwadzieścia pięć lat temu, a mam na myśli tym razem polski, prawdziwy, amatorski sport. Właśnie ten post tamtym herosom polskiego sportu poś...