TRZEJ KRÓLOWIE PO LATACH
Inspiracją do napisania niniejszego tekstu bez wątpienia jest przywrócenie nam święta Trzech Króli. Fakt ów z kolei jest asocjacją do pewnego wydarzenia, bądź co bądź niebywałego w krajach demokratycznych, a mianowicie wyprawy trzech naszych prawicowych polityków do Londynu w celu złożenia hołdu internowanemu tam zbrodniarzowi o nazwisku Augusto Pinochet. Kto ów Pinochet, prawie każdy wie. To morderca demokracji w Chile, który przy pomocy CIA zamordował legalnie wybranego prezydenta Allende i jego rodzinę, a następnie w celu zduszenia buntów na stadionach ogrodzonych kolczastym drutem niszczył i torturował opozycję demokratyczną. Dzisiaj znane są jego rozkazy, w myśl których ładowano ludzi do samolotów, po to, by podczas lotu nad oceanem, żywcem zrzucać ich do wody.Podobnie zresztą postępowała junta wojskowa w Argentynie, ale to tak tylko nawiasem. Było to działanie w myśl miłosierdzia katolickiego, bowiem Pinochet sam zaliczał się do wiernych synów Watykanu. Wdzięczność za jego relig...