Ksiądz się modli za pieniądze... i to wyłącznie!. Zatem aby skuteczna w swej intencji była msza poświęcona związkowcom "Solidarność 80", z okazji ich jubileuszu, tenże związek wystąpił do rządu Rzeczypospolitej o wyasygnowanie odpowiednich funduszy w celu sfinansowania m.in. mszy dziękczynnej.,donosi "GW".Ile?, nie wiadomo, ale skoro trzeba na ten cel naruszyć zawartość trzosa rządowego, chodzi pewno nie o kilkaset złotych, ale o kilkaset tysięcy, boć mszę zapewne odprawiać będą nie jacyś podrzędni kapłani ale purpuraci w liczbie kilku, a wśród nich najbardziej nienasycony pieniężnie abp Głódź, zwany w środowisku wojskowym i nie tylko, flaszką. Za pieniądze z podatków narodu, na wpół w prawdziwej istocie katolickiego, biskupi postarają się, by członkowie Związku doświadczyli całkowitego odpustu już za życia, bo jak to było za Lutra, w on czas odpusty nabywało się wyłącznie za gotówkę, lub inne materialne dobra dużej wartości. Można być przekonanym, że takowego odpus...