środa, 22 lipca 2020

KŁAMSTWA I PIENIACTWO TO AMUNICJA PIS




                                             Poprawiacz humoru narodowego
„Tzw. premier Mateusz Morawiecki” zamiast krawata winien nosić przyczepiony na stałe, długi sztuczny nos Pinokia , jako jego osobiste logo. Wydaje się, że ten człowiek cierpi na pobudzenie ambicjonalne do tego stopnia, iż nie jest możliwe posłużenie się przez niego jakakolwiek wypowiedzią o prawdziwej treści. Taki kabareciarz za miliony złotówek. Nieoficjalnym zdaniem psychologa jest chory na szwejkonizm, podobnie jak covid 19, nie do końca zdefiniowana choroba, z brakiem szczepionki.  Co prawda nie fizyczna to choroba, bo to widać, ale ma niestety inne  objawy, trudne do zdefiniowania, podobne jak u Kaczyńskiego albo Macierewicza F99. Może to zaraza mająca swe źródło w LGTB?. A mowa tu o obowiązującej traktatowo w UE praworządności z polskim dopiskiem „tzw”. czyli „tzw. praworządności”, bowiem o prawdziwej chyba nigdy nie słyszał i to już od dzieciństwa gdy wychowywał się przy ojcu politycznym  cwaniaczku. 
 Taki to tzw. premier potrzebny jest Kaczyńskiemu, Ziobrze i Dudzie, którzy chcą wygrać z Europą i podpisanymi traktatami.  Potrzebny jest człowiek który potrafi kłamać patrząc w oczy milionom. Polityczny kameleon. Tyle że zdaje on sobie sprawę (zapewne), iż mówi do tej części społeczeństwa lokującym się między chamem i plebanem, czyli swoich wyborców. Obok cech utalentowanego kłamstwa Morawiecki jest chwalipiętą. Jak nie nadaje głupot w TV to siada obok premiera Węgier Orbana. Wtedy patrząc sobie w zagniewane na Unię oczy chwalą swoje ogonki wzajem jak przysłowiowe pliszki. Wydaje mi się że ogonek Orbana jest ciekawszy, mniej oblepiony blagą. Nasza pliszka, walcząca o drugą kadencję dla Dudy to iście błazeńska postać. Na szczycie unijnym mają z niego pociechę i to nas Polaków cieszy, bo w czymś musimy się wyróżniać na tle Unii. Znajomi Morawieckiego z biznesu mówią, że kłamstwo jest dla niego poza sferą moralności. Jako prezes banku do perfekcji  opanował sprzedawanie korporacyjnej ściemy i przeniósł te  metody do polityki. 

PS:
Polskiej polityki, gdzie jego kłamstwom sprzyja katolicki grunt. Tyle że dzięki wolnym mediom znamy owoce szczytu unijnego. Jak na Polskę są  przyzwoite i nie potrzeba kłamać, a tym bardziej  przypisywać sobie zasług. Teraz trzeba tylko zgodnie z zapisami Traktatu zagospodarować te miliardy, by nie stawać przed obliczem rozgniewanego TSUE.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

TO NIE JEST POST O LGBT

                                                                                       Co za upokorzenie. Tłuc się takim czymś. Po...