WINOWAJCY SIEDZĄ CICHO

W ciągu ostatnich dni tego lata przez Europę przewaliły się masy ludzkie z krajów objętych wojnami. Te masy ludzkie idą nadal w poszukiwaniu bezpiecznego kąta dla siebie, dla swych rodzin. Wśród nich są ci, co chcą wyłącznie bezpieczeństwa i jako takich warunków do przeżycia, ale też są tacy, którzy to zmanierowani wieścią o dobrobycie Zachodu, sami chcą uczestniczyć w podziale tegoż. Dlatego lgną do krajów, które mają największy udział finansowo-ekonomiczny Unii Europejskiej, czyli np. Niemcy. Fakt, Niemcy mimo że sami dostatnio wykarmią i ubiorą 80 milionowy naród, są przychylni uchodźcom, bowiem potrzebują ich do prac mało dla nich samych atrakcyjnych, zresztą za stosunkowo niskie wynagrodzenie. Gotowi są w tej chwili przyjąć milion tych co maszerują przez nasz kontynent z Afryki i Azji. Co prawda do Polski akurat ci biedacy zbytnio się nie garną, a jeżeli już to wyłącznie postrzegając ją jako najbliższy trakt w kierunku Niemiec albo Skandynawii. Idą więc, idą i będą ...