To po prostu „dzień dobry” w języku naszych bratanków znad Dunaju. Oczywiście co ciekawe, taki grzecznościowy zwrot dotyczy tylko towarzystwa mężczyzn. W stosunku do kobiet powitanie jest bardziej serdeczne, brzmi jak pocałunek. Nie potrafię przytoczyć, darujcie. Tak witałem się z bratankami w czasie kilku pobytów nad Dunajem, w Budzie, w Peszcie czy też innych małych miejscowościach np. w Tapolcy. Stolica Węgier składa się z dwu części miasta rozdzielonych rzeką która płynie przez kilka stolic Europy bałkańskiej. Budapeszt to piękne miasto, które w swej historii ma okresy słoneczne, jak chociażby wiekowe braterstwo z Wiedniem w okresie panowania cesarstwa austro-węgierskiego, ale też dni tragiczne roku 1956, kiedy to milion obywateli węgierskich poprzez otwartą granicę austriacką znalazło swoje nowe życie na całym świecie, w tym cała reprezentacja piłkarska, trzykrotni mistrzowie olimpijscy, oraz bardzo liczący się zawodnicy w mistrzostwach świata. Węgry, (Hungary), niewiel...
"Pedofil duchowny – jedyny gatunek pedofila, który nosi długą, czarną suknię zamiast typowego cywilnego stroju pedofila. Najczęściej występuje w kościołach i kaplicach. Jego ofiarami są przeważnie ministranci . Jest to wyjątkowo niebezpieczny rodzaj pedofila, gdyż jest całkowicie ponad prawem, a także ma zapewnioną ochronę polityków prawicowych. Nie można mu nic zrobić. Co ciekawe, również imamowie chętnie stają się pedofilami, tym bardziej, że prawo koraniczne technicznie na to zezwala. Tu ze względu na ochronę polityków lewicowych i unijnych jeszcze mniej mu można zrobić". Tyle Wikipedia. O pedofilii w polskim Kościele pisałem wielokroć. Każda moja wypowiedź podparta była źródłem, najczęściej prasowym lub wyemitowanym przez radio lub telewizję. To temat morze, a ponieważ w Polsce jest bardzo trudno upublicznić pedofilię w Kościele w odróżnieniu od innych, także katolickich (chrześcijańskich) krajów, a ponadto to, że problem dotyczy mojej ojczyzny, przeto czepiam s...
W szystkich moich stałych, a i tych okazjonalnych Czytelników bardzo przepraszam za wstrzymanie cyklicznych wydań postów w ramach bloku „Z IRONIĄ NA OSTRO”. Przepraszam też a priori za to, że w chwili obecnej nie jest możliwe dalsze redagowanie postów następnych. Jest to spowodowane moimi kłopotami zdrowotnymi. Ciężka choroba uniemożliwia mi zdobycie się na jakikolwiek wysiłek w tym względzie. Serdecznie przepraszam, tudzież serdecznie pozdrawiam. Torunczyk (blog: abrozar.pl) , 29.08.2014.
My też życzymy dobrego samopoczucia przez cale święta i Nowy Rok. Czytelnik.
OdpowiedzUsuńJa też życzę dużo łask bożych, bo bez nich ani rusz.I Palikot nie pomoże, o mój ty Boże.Kościelny z Przemyśla.
OdpowiedzUsuń