czwartek, 13 lutego 2020

WYSYPISKO ŚMIECI?


                                            Idż i nie grzesz więcej.
Polska to piękny, bogobojny kraj, powiadają ci co nakradli w imię obowiązującego prawa, oraz ci co opuścili go biologicznie 20, 30, 40 lat temu. Nic jednak nie przemija na zawsze. Dzisiaj też kradną i to w sposób ohydny, wręcz wszawy, a jako katolików rozgrzesza ich spowiednik. Żadne tam towarzystwo złodziei osiedlowych. To złodzieje szczycący się przynależnością do partii rządzącej Prawa i Sprawiedliwości. Ludzie na stanowiskach, bo są wśród nich złodzieje reprezentujący Polskę w stolicy UE jako europosłowie. Tych złapanych złodziei zwanych szmaciarzami jest ponoć dziesięcioro na różnych stanowiskach. Wszyscy ci oni to podwładni partyjnie Kaczyńskiemu. 

Na czele amatorów szmat stoi Anna Zalewska, była minister oświaty. Jak ją dzisiaj postrzegają uczniowie, którym ponoć wpajała zasady uczciwości, moralności i człowieczeństwa. Nakradli szmat i pieniędzy za całe trzy miliony złotych, niektóre być może sami przywdziali wraz z rodzinami, gros sprzedawali. Pieniądze szły na kampanię wyborczą członków PiS. Słuchy chodzą, że paluszki w tę dziadowską operację wtykała też inna europosłanka, kumpela Zalewskiej, Beata Kempa. 
Otóż zakupione przez państwo plecaki szkolne, które Kempa miała zawieźć do Syrii dla powojennych sierot zostały też rozkradzione, dlatego Kempa ( jak pokazała telewizja) podczas bardzo drogiej wizyty w Aleppo machała do nas pustymi kończynami, a plecaki wywieziono na strych jednej z parafii. Skandal z ohydą w tle przykleja się do innych skandali, które działacze PiS próbują rozmydlić w oczach opinii publicznej. Że pozwolę sobie wyliczyć te najgrubsze: GetBack (szkody 2.5 mld), KNF, Skoki 2,5 mld, (łapówka 40 mln), Srebrne wieże Kaczyńskiego (łapownictwo i olewanie prokuratury), NIK (wielomilionowe szkody), wielomilionowe szkody w CBA, skandale polityczne (m,in, z „willą” Kwaśniewskich). I popatrzcie państwo, kradną takie miliardy, a mimo to ich ludzie łaszczą się jeszcze na używane ciuchy darowane najbiedniejszym. Moralność katolicka na poziomie abp Wesołowskiego i ministra Mariusza Kamińskiego. Musiało być tego dużo skoro wyceniono owe fanty na trzymilionową sumkę. Polska teoretycznie to europejskie wysypisko śmieci. Nie tylko w sensie fizycznym, bo do naszego kraju śmieci i wszelkiego rodzaju odpady zwożą (zwożono) z całego świata, ale i moralnym, bo jak odezwać się do złodzieja  majtek z kontenera, no jak?, po prostu ty śmieciu.
Zdjęcia. Zasoby FB.

Propozycja autorska;
Dziś zbliżam się do osiemdziesiątki i czuję się dość zmęczony, zarówno fizycznie jak i mentalnie. Już nie ta percepcja, już nie ta charyzma, tudzież rozedrganie umysłu. Od dwóch lat nosiłem się z zamiarem wydania zbioru postów w formie książki. Niestety, jako emeryta z dolnej półki nie stać mnie na podobny luksus.
Wpadłem zatem na pomysł odsprzedaży moich myśli. Jestem gotów do pozbycia się swoich praw autorskich osobie zainteresowanej treściami mojego bloga, wraz z domeną. Z kraju bądź z zagranicy, a ponieważ nie znam się na informatycznych i prawnych zakamarkach problemu związanego z podobnym zamiarem, spodziewam się,  że owe kłopoty weźmie na siebie ewentualny nabywca. Mój adres mailowytonizar67@wp.pl 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

TO NIE JEST POST O LGBT

                                                                                       Co za upokorzenie. Tłuc się takim czymś. Po...