NĘDZA NARODOWA

Skoro mamy tyle dóbr narodowych: jak stadion, banki, parki, dumy, honory i dziesiątki innych, a przy tym we wszystkich sprawach postrzegani jesteśmy jako kraj w wyjątkowo negatywnych ocenach, w tym w polityce, gospodarce i sporcie, co pokazują notowania po pierwszych dniach zmagań olimpijskich w Tokio, to śmiało można nam przypisać jeszcze jeden „dumny” przymiot, a mianowicie nędzę narodową skąpaną w narodowej zawiści, kołtuństwie, nietolerancji, pijaństwie, pedofilii kleru i małostkowości. Także narodowej. Nędza narodowa , ten termin przypisany naszym rodakom śmiało może się znaleźć w Wikipedii. W kraju nędzy narodowej nie trudno o nędzę informacyjną, co potwierdzają od roku głoszone przez antyszczepionkowców bzdury niby jako wyniki rożnych badań medycznych. Najwięcej takich pseudonaukowych idiotów można spotkać wśród zjednoczonej prawicy i w partyjce Kukiza m.in. Anna Siarkowska i Janusz Kowalczyk. Za nimi jak za matką idzie religijny elektorat straszony wcześniej ...