DYSKRETNA DROGA DO SEKSUOLOGA

Pan Zbigniew Lew Starowicz, najbardziej znany polski seksuolog, w swoich wypowiedziach okazjonalnych dla mediów wypuszcza na światło dzienne szczegóły zachowań pacjentów w osobach księży, sióstr zakonnych, oraz polityków prawicowych, szczególnie tych, którzy na sali sejmowej oraz w wypowiedziach medialnych starają się być świętszymi od papieża. Opisuje w jaki sposób skradają się do niego by wyleczyć się z choroby nabytej w czasie przypadkowego seksu, z przedwczesnego wytrysku, ale też z niemocy płciowej, albo zdrady kochanka. Pytają, jak utrzymać kochankę i jednocześnie sutannę. Zakonnice z kolei mają problem z orgazmem. Domyślam się, że chyba wyłącznie podczas masturbacji. Opisuje ich dwulicowość, obłudę, fałsz i hipokryzję. Ich wizyty u seksuologa najczęściej są ostatnim dniem znajomości z panem profesorem Starowiczem, bowiem taki poseł PIS, a nawet PO stara się potem nie zauważać pana profesora, że o słowie dzień dobry już nie ma mowy. Co innego opowiada u mnie w gabinecie,...