KOŃCORDAT

Po dwudziestu latach od daty podrzucenia na Polskę i naród wora obciążeń wobec ludzi Watykanu, nasz rząd i uśmiechający się biskupi miło sobie wspominają to w rzeczy samej chwalebne wydarzenie. Na forum sejmowym tylko posłowie lewicy wypunktowali tenże złodziejski dokument przy bardzo skrzywionych facjatach wszystkich tych posłów, którzy bez wsparcia Kościoła nigdy by się nie znaleźli na Wiejskiej w ławach poselskich i senatorskich. Czytelnik podpisujący się Alterego pisze: „Faktem jest, że od panienki Suchockiej i konkordatu zaczęła się czarna dyktatura Watykanu. Ślepe wprost zauroczenie mecenasem pedofilii, Wojtyłą. Od tego momentu Polska wkroczyła w średniowiecze. Kler tak otumanił lud, że do rządu weszli ci, dla których klerykalizm i słowo Wojtyła stało się racją stanu. Stąd mieliśmy takiego Kobrę-Goryszewskiego dla którego najważniejsze było, by Polska była katolicka, choćby biedna i gospodarczo zacofana. Stąd do dzisiaj mamy Macierewicza, Czarneckiego, Jurka i inny...