KLER A PIERDOLEC POLSKI

Post o pierdolcu polskim napisałem kilka lat temu, bodajże w 2011. Od tej pory wiele się zmieniło, niestety na niekorzyść kraju i społeczeństwa. Straciliśmy dobrą opinię w oczach Unii i świata. A wszystko dlatego, że od trzech lat oszukani obiecankami socjalnymi Polacy dopuścili do władzy ludzi ogarniętych właśnie pierdolcem i to pierdolcem okraszonym katoszowinizmem. Niektórzy twierdzą, że nawet katofaszyzmem. Można by mówić, że ten stan rzeczy ma swoją niestety lokalną historię. Lokalną, bo na terenie wyłącznie superkatolickiej Polski. Pierdolec zalągł się w naszej polskiej polityce za sprawą genialnej myśli Jarosława Kaczyńskiego, który to po trupach smoleńskich, w tym jego brata, całą swoją umysłową inwencją, oraz czynem polegającym na spędach "swoich" pod Pałacem prezydenckim dążył do przejęcia władzy. Przy tym wbrew Konstytucji nie uznawał naczelnych władz państwa i Konstytucji. Otoczył się tysiącami ludzi prostych, ciemnych bardzo usłużnych, a nawet cudaczny...