PRZYRODNICZA OSOBLIWOŚĆ, CZYLI T.T.

S kandal jaki wśród katolickiej prawicy wywołała zapowiedź prezydium rządu w sprawie zamiaru ratyfikacji przez Polskę Konwencji Rady Europy o zapobieganiu przemocy w rodzinie jest chyba największym skandalem odczuwanym w kręgach episkopatu polskiego, ale też w prasie katolickiej z Frondą na czele. Frondą, którą kieruje dyżurny katol, mąż rozpłodowy, dyżurny gość programów TV polskiej, Tomasz Terlikowski, najbardziej zakuty i gniewny czerep w kręgach kościelnych. Celem Kościoła nie jest solidarność z prześladowanymi, tylko głoszenie ewangelii powiedział tenże uczony w radiu Zet podczas niedzielnej porannej audycji. „ Nie wierzę, że zdrowy psychicznie i wykształcony człowiek może coś takiego wydumać w swojej głowie i powiedzieć głośno, a mianowicie „TO MOMENT W KTÓRYM ORIENTUJESZ SIĘ, ŻE ZWALCZAJĄC PRZEMOC WOBEC KOBIET, ZWALCZASZ CHRZESCIJAŃSTWO. No, ale to Terlikowski przecież.”, napisał ktoś bardzo rozwścieczony. Przecież kretyn obraził żonę i matkę. Dobra, już wiem, jak...