PARANIENORMALNI

Gdzie rozum śpi, budzą się upiory. Kaczyńskie, Macierewicze, Sobeckie, Kempy, Łopińskie, Błaszczaki i całe stado innych. Upiory wymyślają przeróżne erynje, którymi straszą cały naród, że za chwilę spadnie na nas nie tylko kara boska, ale i inne ziemskie okrucieństwa, oczywiście od strony wschodniej. A przecież ja osobiście doskonale wiem jak było: Na trzy dni przed wycieczką Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką , w przeważającej części w otoczeniu przyjaciół z PiS, generałów i biskupów, w lesie katyńskim Donald Tusk spotkał się z Putinem. Tam w czasie spaceru Putin zapoznał swego kolegę z bardzo „zaprzyjaźnionego kraju” z planem likwidacji wroga nr 1 Rosji i rządu polskiego. „Widzisz Donaldzie, powiada, jak wstępnie ustaliliśmy na Westerplatte, wydałem polecenie, aby na chwile przed lądowaniem Kaczyńskiego rozpylić na lotnisku bezwonną sztuczną mgłę, oraz uruchomić elektroniczny system który zakłóci pracę urządzeń w samolocie. Ponadto, w czasie remontu kapitalnego waszej tutki w Samarz...