CO MNIE DZISIAJ NAPADŁO?

Podczas mojej eskapady w ramach wypoczynku, zdarzyło mi się przeczytać wywiad z dziennikarką szwedzką, zajmującą się tematyką polityczną w Polsce. Nazwiska nie pomnę, bo jest trudne do wymówienia dla słowianina, jak zresztą wszystkie nazwiska skandynawskie poza Bergmanem . Otóż, na zadane jej pytanie, co sądzi o polskiej lewicy, zdziwiona Szwedka odpowiedziała, iż takiej w Polsce, mimo wielu lat pobytu nad Wisłą, nie zauważyła. Ta wasza niby lewica to na Zachodzie uchodzi za prawicę. Zaś to co u was zwą prawicą, na Zachodzie nazywamy oszołomstwem. Prawda, niestety. Jeżeli obaj główni kandydaci na urząd prezydenta kraju, członka UE, gdzie obowiązuje pod każdym względem świeckość i humanizm, obstawiają się urzędnikami pana Boga, to niestety,jakby tu nie patrzyć, mamy do czynienia z oszołomami. Przykladem jakże widocznym jest powołanie do sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego bodajże siedmiu księży z tytułami profesorów teologii "stosowanej". Księża w Polsce bez polityki żyć ...