KAMPANIA PREZYDENCKA .. CZY BURACZANA
Zawsze mi się wydawało, że telewizja publiczna jest we władaniu konstytucyjnego rządu. Jak by nie patrzeć, to podlega ministrowi skarbu, a ten jak wiadomo jest członkiem ścisłego kierownictwa państwa, czyli właśnie rządu. Tymczasem to co się wyrabia w programie pierwszym TVP, dzięki PiSowskim do bólu dziennikarzom przeczy twierdzeniu o państwowości pierwszego kanału TV. Wiemy, że ruszyła machina kampanii wyborczej,bo fotel prezydenta przed czasem opróżniał, chociaż od czasu do czasu może w nim już zasiąść marszałek Sejmu, jako czasowo pełniący obowiązki. No i zaczęło się. Zauważyłem, że tragedia smoleńska, jest dla nas Polaków jakby ozdrowieńcza, bowiem czcimy wyłącznie ze szczególną estymą wszelkie klęski i katastrofy oraz przegrane wojny. Prawica polska z rozmachem przystąpiła do rozprawy z tymi, dla których IV Rzeczpospolita brzmi mało apetycznie. Pierwszy program, który w wyniku podpisanej przez zmarłego prezydenta Ustawy dostał się w ręce skrajnej prawicy pisowskiej czyni wszystko...